Granica wywiozła z Białopola cenne trzy punkty i awansowała w ligowej tabeli o jedną pozycję. Na najniższym stopniu podium pozostanie przynajmniej do niedzielnego popołudnia kiedy to zostanie dokończona 12. kolejka Chełmskiej Klasy Okręgowej.

Obie drużyny przystąpiły do meczu mocno osłabione kadrowo. Trener Marek Grzywna nie mógł skorzystać aż z siedmiu podstawowych zawodników. Pomimo tego Granica lepiej rozpoczęła mecz i stwarzała więcej okazji bramkowych. Jednak to Unia na przerwę schodziła z jednobramkową zaliczką. Najlepszych okazji do zdobycia bramki nie wykorzystali Arkadiusz Słomka i Dominik Swatek. Po zmianie stron gospodarze przystąpili do ataków i kilkukrotnie z opresji musiał nas ratować dobrze dysponowany tego dnia Piotr Kopeć. Granica starała się zmienić się niekorzystny rezultat, wyrównująca bramkę zdobył niezawodny Słomka. Chwilę później za czerwoną kartkę boisko musiał opuścić zawodnik Unii  i stało się jasne, że powalczymy w tym meczu o pełną pulę. Na zwycięskie trafienie, pomimo wielu okazji, musieliśmy poczekać do 85 minuty. Piłkę dośrodkowywał Łukasz Piotrowski, świetnie odegrał Michał Grzywna, a Szymon Maliszewski pewnym strzałem umieścił ją w siatce.

Marek Grzywna (trener Granicy)
– Z konieczności u nas zagrało aż pięciu młodzieżowców. Zagraliśmy konsekwentnie, byliśmy bardziej skuteczni niż przeciwnik.

Unia Białopole – Granica Dorohusk 1:2 (1:0)
Bramki: Steciuk 42′ – Słomka 53′, Maliszewski 85′

Granica: Kopeć – Giedz, Furmanik, Marek Grzywna, Piotrowski, Swatek (90′ Tarasek), Michał Grzywna, Sokołowski, Daniluk (51′ Krupa), Maliszewski, Słomka

Ostatni mecz rundy jesiennej zagramy w sobotę, 3 listopada 2018 r. o godz. 14:00  w Izbicy z miejscowym Ruchem.