W czwartek, 8 czerwca 2017 r. nad rzeką Bug w okolicy Świerż zasłabł 58-letni mężczyzna. Pomimo długiej reanimacji wędkarza nie udało się uratować. 

Tego dnia mężczyzna wraz z kolegą wybrali się na ryby. Jednak jeszcze przed rozpoczęciem połowów 58-latek źle się poczuł. Jego towarzysz szybko wezwał pogotowie. Pomimo prowadzonej akcji ratunkowej mężczyzna zmarł, a na miejsce zdarzenia wezwano policję i prokuratora. Okazało się również, że wędkarz miał zdiagnozowane rożne schorzenia, które mogły przyczynić się do jego śmierci.