Michał Soczyński pokonał Piotra Rzymana w swoim debiucie na zawodowym ringu, podczas gali „Queensberry Polska: Bitwa o Gniew”, która odbyła się w sobotę, 21 listopada br.  na zamku w Gniewie.

Pierwszym rywalem „Soczka” miał być Michał Czykiel. Zawodnik z Kołobrzegu jednak w ostatniej chwili zgłosił kontuzję ręki, dlatego w zastępstwie na gali pojawił się Piotr Rzyman. Soczyńki przystąpił do walki z niewyleczonym do końca złamaniem prawej dłoni, przez co większość ciosów zadawał tylko lewą ręką. To jednak wystarczyło na Rzymana i ostatecznie sędziowie jednogłośnie orzekli o wygranej „Soczka” punktując 39:35, 39:36, 39:36.

Michał Soczyński
– Przeciwnik walczył bardzo dobrze i mam w stosunku do niego olbrzymi szacunek. Dużo pracy przede mną, bo zdaję sobie sprawę, że nie był to idealny pojedynek. Czuję się dobrze w zawodowym ringu i mam nadzieję, że będę robi systematyczne postępy. Chcę walczyć z coraz lepszymi rywalami. Dziękuję kibicom, którzy we mnie wierzą, jeszcze wiele przed nami. Dziękuje również mojemu trenerowi ze Starej Szkoły Boksu Lublin, Władysławowi Maciejewskiemu za pracę nade mną, trenerce Karolinie Michalczuk, trenerowi Mateuszowi Gątnickiemu, Tomaszowi Falczyńskiemu, bratu Danielowi Soczyńskiemu oraz całej mojej rodzinie. Podziękowania należą się również gminie Dorohusk oraz Chełmowi i Lublinowi.