
Budynek w Okopach pod Dorohuskiem, z centralą telefoniczną obsługującą międzynarodowe połączenia trafił w ręce Ukraińca – twierdzą mieszkańcy wsi i pytają: Jak można oddać w obce ręce tak strategiczną nieruchomość?
– Telekomunikacja sprzedała w Okopach dom mieszkalny. W jego piwnicy do dzisiaj jest funkcjonująca centrala telefoniczna, światłowód i to wszystko odkupił Ukrainiec – zaalarmował nas Czytelnik. – Moim zdaniem to strategiczny obiekt. Kto dopuścił, żeby trafił w ręce obcokrajowca? To skandal.
Znaleźliśmy ogłoszenie o sprzedaży nieruchomości. Tyle tylko, że nadal jest aktualne. Pracownik telekomunikacji, do którego podany jest numer, zapewnił nas, że budynek nie został jeszcze sprzedany i w ręce Ukraińca raczej nie trafi, bo obcokrajowcy nie mogą przystąpić do przetargu.







