Odmłodzona Granica nie dała rady wiceliderowi z Różanki i po niezbyt porywającym widowisku uległa przyjezdnym 0:3.
W pierwszej połowie w grze obu zespołów było sporo niedokładności, lekką przewagę miała drużyna EKO, ale zawodnicy Arkadiusza Słomki dobrze bronili i od czasu do czasu przeprowadzali kontry. Tuż przed przerwą jednak to goście wyszli na prowadzenie po strzale z rzutu wolnego. Po zmianie stron EKO dosyć szybko zdobyła drugą bramkę i w zasadzie było po meczu. Trzeci gol padł w samej końcówce spotkania również z rzutu wolnego. Granica przy odrobinie szczęścia mogła pokusić się o zdobycie chociaż jednej bramki, największe zagrożenie ze strony gospodarzy było po stałych fragmentach gry.
W najbliższą sobotę zawodnicy z Dorohuska rozegrają mecz w Woli Uhruskiej z miejscowym Vitrumem.
Arkadiusz Słomka (trener Granicy)
– Graliśmy z silnym przeciwnikiem. Już pierwszy mecz pokazał, że przed nami sporo pracy, bo fizycznie nie wytrzymaliśmy trudów spotkania. Mamy młody zespół, który potrzebuje ogrania.
Granica Dorohusk – SPS EKO Różanka 0:3 (0:1)
Bramki: Jędrzejuk 39′, J. Gołąb 50′, Skorupski 90′
Granica: Kopeć – Furmanik (72′ Kozak), Ruszkiewicz, Niemiec, Biniuk (20′ Sokołowski), Słomka, Swatek, Fedoruk (70′ Giedz), Miksza (60′ Zagoła), Szymczuk, Łabędzki







