Zawodnicy Tomasza Sąsiadka, po serii nienajlepszych występów, zdobyli w końcu komplet punktów. W Białopolu pokonali zamykającą ligową tabelę Unię 5:0, grając prawie przez cały mecz w przewadze jednego zawodnika.

Spotkanie bardzo dobrze rozpoczęło się dla Granicy. Już w 13 minucie zawodnik gospodarzy musiał opuścić boisko po czerwonej kartce za zagranie piłki ręką w polu karnym, a jedenastkę na bramkę zamienił Michał Kociuba. Unia skutecznie broniła się jeszcze przez około 20 minut, kiedy to Tomasz Sąsiadek trafił do bramki druzyny z Białopola. Po przerwie biało-zieloni dominowali, czego efektem były dwa trafienia Piotra Poznańskiego. Wynik ustalił powracający po kontuzji Kacper Dzieńkowski, wykorzystując podanie Victora Tsevukha.

Unia Białopole – Granica Dorohusk 0:5 (0:2)
Bramki: Kociuba 13′ (karny), T. Sąsiadek 33′, Poznański 60′, 68′, Dzieńkowski 87′

Granica: Kopeć – Piotrowski, Kociuba, Tsevukh, D. Sąsiadek, Swatek, M. Antoniak, Alikowski, Gorzała (60′ Kulbicki), T. Sąsiadek (46′ Dzieńkowski), Poznański (70′ Józaczuk)