
Zawodnicy Granicy Dorohusk już od dłuższego czasu pogodzeni są ze spadkiem do klasy okręgowej. Po 29. kolejce gracze Rafała Wiącka mogą podać sobie ręce z piłkarzami Orląt Łuków, którzy przegrali z nimi 1:3, przez co najprawdopodobniej również będą zmuszeni pożegnać się z IV ligą.
Łukowianie byli murowanym faworytem do zwycięstwa w Dorohusku. Wydawało się, że grającym już tylko o prestiż gospodarzom zabraknie motywacji, by stawić czoła walczącemu o życie przeciwnikowi. Orlęta rozpoczęły jednak ten mecz najgorzej, jak tylko mogły. W 9′ dogranie z rzutu rożnego wykorzystał Damian Kamola i uderzeniem nogą wyprowadził Granicę na prowadzenie. Przyjezdni wyraźnie nie spodziewali się takiego obrotu spraw, bowiem w premierowej odsłonie nie potrafili odpowiedzieć bramką. Na przerwę oba zespoły schodził przy stanie 1:0. Od początku drugiej połowy na murawie zameldował się Łukasz Kiryło i z wejściem tego zawodnika spore nadzieje wiązał Andrzej Suchodolski. To jednak nie on, a Sylwester Buga doprowadził do remisu. Ręką we własnym polu karnym zagrał jeden z piłkarzy Rafała Wiącka i 30-latek skutecznie egzekwował jedenastkę. Orlęta postawiły wszystko na jedną kartę i miały swoje okazje na kolejne bramki. Przyjezdni zapomnieli jednak o defensywie i w 70′ nadziali się na kontrę. Prostopadłą piłkę dostał Grzegorz Kimel i z zimną krwią pokonał Eryka Bednarskiego. W doliczonym czasie gry łukowian dobił jeszcze świetnie grający Siergiej Pitel. 21-latek przejął futbolówkę na lewej stronie boiska, zszedł do środka, po czym ładnym uderzeniem w długi róg ustalił wynik tej konfrontacji. Goście kończyli mecz w dziesiątkę, bowiem czerwoną kartkę (za drugą żółtą) zobaczył Paweł Szlaski.
Rafał Wiącek (trener Granicy)
– Wygraliśmy zasłużenie. Mieliśmy jeszcze kilka okazji na kolejne gole i uważam, że wynik jest adekwatny do wydarzeń na murawie.
WIĘCEJ NA: LUBSPORT.PL
Granica Dorohusk – Orlęta Łuków 3:1 (1:0)
Bramki: Kamola 9′, Kimel 70′, Pitel 90+5′ – Buga 65′ (rzut karny)
Granica: Kopeć – Świderski, Czępiński, Ptaszyński, Kozak, Pitel, Dyczko, Kamola, Chmiel (70′ Miksza), Kimel (83′ Muszyński), Olender







