Granica Dorohusk to czerwona latarnia IV ligi. Podopieczni Rafała Wiącka mają sporą stratę do miejsc premiowanych grą w reorganizowanej lidze wojewódzkiej. Włodarze klubu z Dorohuska podejmują kroki, by utrzymać swój zespół w lidze.
Trzech graczy dorohuskiej Granicy nie wznowiło po zimowej przerwie treningów. To Waldemar Ruszkiewicz, Krzysztof Ruszkiewicz i Andrzej Olender. Ponadto w grę w piłkę na tym poziomie nie chce – ze względu na problemy z kolanami – bawić się już trener Rafał Wiącek.
– Jesteśmy dogadani z ukraińskim ofensywnym pomocnikiem. Mogę powiedzieć, że u siebie w kraju grał nawet w Ekstraklasie! Nazwisko podam jednak dopiero po sparingu z Ruchem Izbica – mówi „Wiącu”. Jego podopiecznymi mogą zostać także Dominik Ptaszyński (Lublinianka – wypożyczenie) oraz doświadczony Andrzej Ignaciuk (Ruch Izbica).







