Twardy orzech do zgryzienia ma Stanisław Cybulski, który po spadku Granicy z IV ligi przejął zespół z Dorohuska. Przed startem rozgrywek zapowiadał walkę o awans, a tymczasem jego podopieczni okazali się za słabi na zespół, który jeszcze dwa sezony wcześniej występował w A klasie.
Pierwsza połowa meczu w Różance była wyrównana i nie zapowiadała tak wysokiego wyniku. Jednak w drugiej odsłonie goście zupełnie opadli z sił i stracili aż 5 bramek. Udany debiut w roli szkoleniowca zaliczył grający trener SPS EKO Sławomir Skorupski, który nie dość, że dobrze ustawił taktycznie zespół do rywalizacji z Granicą, to jeszcze sam wbił jej trzy bramki. Po pierwszej kolejce Granica zajmuje przedostatnie, 13 miejsce w tabeli.
Stanisław Cybulski (trener Granicy)
– W przerwie letniej z drużyną pożegnało się siedmiu podstawowych zawodników, praktycznie wszystko muszę poskładać od nowa. Czeka nas bardzo dużo pracy. Kto wie, czy ta drużyna nie odpali dopiero po kilku kolejkach.
SPS EKO Różanka – Granica Dorohusk 6:2 (1:1)
Bramki: Romaniuk 35′, Skorupski 55′, 65′, 75′(karny), Magdysh 80′, E. Mikulski 83′ – Świderski 39′, 86′
Granica: Kopeć (22′ W. Ruszkiewicz) – Kozak, Czepiński, Zwolak, Niemiec, Świderski, Swatek, Hawryluk (60′ Furmanik), Zagoła, Bieniuk (75′ Walczuk), A. Olender







