Ruch Izbica kończył niedzielne spotkanie przeciwko Granicy Dorohusk w dziewiątkę i bez trenera na ławce. Emocje nie opadły nawet po ostatnim gwizdku, kiedy arbiter musiał pokazać zawodnikowi przyjezdnych kolejny czerwony kartonik.
Wynik dosyć szybko otworzył Bartłomiej Gorzała, wykorzystując podanie Piotra Poznańskiego. W kolejnych minutach żadna z drużyn nie mogła poważnie zagrozić bramce przeciwnika, ale to goście byli bardziej zirytowani sytuacją na boisku, czego efektem były kolejne faule i żółte kartki. Niestety, po nieporozumieniu wśród naszej defensywy, zawodnik Ruchu wpakował piłkę do pustej bramki i wyrównał stan meczu.
Strzelona bramka nie ostudziła jednak emocji zawodników gości i tuż po przerwie posypały się kolejne upomnienia, a od 54 minuty Ruch musiał sobie radzić w dziesiątkę. W 70 minucie Arkadiusza Słomkę zastąpił Artur Antoniak, a chwilę później cieszył się już z trafienia dającego prowadzenie, i jak się okazało, trzy punkty dla swojej drużyny. Ruch do końca walczył o zmianę niekorzystnego rezultatu, pomimo wykluczenia kolejnego zawodnika i czerwonej kartki dla trenera zespołu.
Granica Dorohusk – Ruch Izbica 2:1 (1:1)
Bramki: Gorzała 12′, A. Antoniak 72′ – Lewandowski 33′
Granica: W. Ruszkiewicz – Poznański (86′ Kulbicki), Tsevukh, Kociuba, Piotrowski, M. Antoniak, Kamola, Słomka (71′ A. Antoniak), Alikowski (46′ Gregorczuk), Jabłoński (90′ Józaczuk), Gorzała (86′ Ł. Ruszkiewicz)
W najbliższą sobotę, 14 października 2023 r. Granica zmierzy się w Siedliszczu z drużyną Spółdzielcy. Początek spotkania o godz. 12:00.
Źródło: www.granicadorohusk.pl







