
Emocje związane z wojną na Ukrainie nieco ostygły. Wydaje się, że wielu obserwatorów wydarzeń za naszą wschodnią granicą pogodziło się z losem tych, którym z dnia na dzień zawalił się na głowę cały świat. Nie ulega jednak wątpliwości, że strumień pomocy nie może się wyczerpać. Pamiętają o tym m.in. organizatorzy akcji „Wyślij konserwę”.
Niezależna grupa wolontariuszy z parafii rzymsko-katolickiej pw. Jana Nepomucena w Dorohusku już od trzech miesięcy organizuje zbiórkę i transport pomocy humanitarnej, która trafia wprost na ukraiński front. Transporty starają się dojechać wszędzie tam, gdzie obrońcy wciąż odpierają coraz intensywniejsze ataki ze strony wroga. Od 12 tygodni transporty pełne żywności, leków, produktów higienicznych trafiają w najbardziej newralgiczne miejsca: w okolice Charkowa, Chersonia, ukraińskie ośrodki dla uchodźców, które przyjmują wewnętrznych migrantów uciekających ze wschodniej Ukrainy. Pomoc trafiła również do Buczy i Irpienia – wszędzie tam, gdzie toczyły się regularne bitwy, ale i tam, gdzie ludność cywilna była nieustannie nękana przez grupy oprawców i szabrowników. Wolontariusze wierzą, że uda im się dotrzeć także do Mariupola…
Dary można wysyłać na adres: Parafia Rzymsko-Katolicka Św. Jana Nepomucena, ul. Niepodległości 73, 22-175 Dorohusk z dopiskiem „Pomoc Ukrainie” lub wesprzeć finansowo, wysyłając dowolną kwotę na konto: 75 8195 0009 2002 0030 0201 0004.






