Już po raz 29. w dniach 7-8 sierpnia 2021 r., wędkujące rodziny z koła PZW w Dorohusku, spotkały się na corocznym Pikniku Wędkarskim aby aktywnie wypoczywać, poczuć emocje rywalizacji, a zwłaszcza dobrze się bawić. 

Pierwszego dnia pikniku odbył się spływ kajakowy rzeką Bug. W tym roku trasa prowadziła malowniczymi meandrami rzeki, na około 18-kilometrowym odcinku w rejonie miejscowości Okopy i Hniszów.

Następnego dnia, 15 rodziny (ponad 70 osób) uczestniczących w dalszej części pikniku spotkało się nad zalewem Husynne. Głównym punktem dnia były oczywiście zawody wędkarskie, połączone z konkursem zbierania śmieci i konkursem wiedzy o tematyce wędkarsko-przyrodniczej.

Najmłodszym uczestnikiem zawodów okazał się, niewiele ponad półtoraroczny, Ludwik Duczmal. Po trzygodzinnym wędkowaniu, najlepszy wyniki osiągnęła rodzina Tadeusza Sobinka i tym samym wygrała zawody. W konkursie wiedzy wędkarsko-przyrodniczej bezapelacyjnie zwyciężyła rodzina Andrzeja Nafalskiego, a największą ilość śmieci (10,6 kg) zebrała rodzina Iwony Kogut. Łącznie  ponad 40 kg. Prowadzona była także klasyfikacja największej ryby w danym gatunku i w tej rozgrywce największy kleń (36 cm) padł łupem rodziny Iwony Kogut, wzdręga (24,5 cm) – Tomasza Chwycia, płoć (22 cm) – Andrzeja Nafalskiego.

Najmłodsi uczestnicy rywalizowali w zręcznościowym łowieniu rybek magnetycznych, w której to konkurencji w grupie młodszej do 8 lat, zwyciężyli ex aequo Malwina Kogut i Bartek Kogut, a w grupie starszej, także ex aequo Alan Malinowski i Paweł Prucnal.

Nie mniejsze emocje towarzyszyły paniom biorącym udział w konkursie rzutu napełnionym wodą gumowcem. Pani Ewelina Szykuła posłała „gumiaka” na odległość 12,9 metra i pokonała pozostałe rywalki.

Wszystkie rodziny i zawodnicy biorące udział w poszczególnych konkurencjach otrzymały nagrody i drobne upominki – sprzęt AGD, a dzieci ryby-przytulanki. Sędzią głównym zawodów był Roman Skurzewski.

Źródło: www.pzw.org.pl/dorohusk