Kilkaset par okularów przeciwsłonecznych i ozdobnych papierowych opakowań przemycał kierowca ukraińskiego autobusu. Towar zatrzymali funkcjonariusze Służby Celnej z przejścia granicznego w Dorohusku.
Zatrzymana przez celników „kolekcja” liczyła w sumie 255 par okularów oraz 250 ozdobnych torebek. Przygotowany z myślą o sezonie letnim zestaw znajdował się w walizce, którą przewoził kierowca jadącego z Kijowa autokaru. Mężczyzna mimo, że powinien, nie zgłosił tego towaru do kontroli celnej. Funkcjonariuszom tłumaczył, że walizkę dostał od swojego szefa z prośbą o dostarczenie jej do Warszawy, gdzie ktoś miał się po nią zgłosić. Nie wiedział, co znajduje się w środku. Celnicy postawili 43-latkowi zarzut przemytu, zajęli też 3 tys. zł na poczet grożącej mu z tego tytułu kary grzywny.
Mieszkańca Ukrainy może też czekać odpowiedzialność karna w związku z naruszeniem przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej. Funkcjonariusze podejrzewają, że część zatrzymanych towarów to podróbki, na których znaki producentów umieszczono w sposób bezprawny i już zwrócili się o wydanie opinii w tej sprawie do kancelarii reprezentujących właścicieli znaków towarowych. Jeżeli przypuszczenia się potwierdzą i właściciele praw do znaków towarowych złożą wniosek o ściganie sprawcy, 43-latkowi może grozić nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Urząd Celny w Lublinie.
Źródło: Izba Celna w Białej Podlaskiej








