Kilkadziesiąt opakowań środków ochrony roślin: zoocydów i fungicydów przechwycili funkcjonariusze Służby Celnej z polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Dorohusku.
Do Warszawy miały dotrzeć środki ochrony roślin skonfiskowane przez funkcjonariuszy celnych z Dorohuska w niedzielę 17 kwietnia. Próby przemytu podjął się jadący osobowym Mercedesem na polskich numerach rejestracyjnych 27-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna poza 15 kilogramami preparatu zwalczającego insekty usiłował nielegalnie wwieźć na terytorium Polski ponad 200 sztuk etykiet i nakrętek opatrzonych nazwami dostępnych na rynku pestycydów. Podróżny przyznał się do winy, zaznaczył jednak, że znalezione przez celników towary nie należą do niego. On miał tylko dowieźć przesyłkę do wcześniej umówionego miejsca w Warszawie. Funkcjonariusze postawili 27-latkowi zarzut przemytu, zajęli też 1 tys. zł na poczet grożącej mu kary grzywny. Sprawą zajmuje się Urząd Celny w Lublinie.
Źródło: Izba Celna w Białej Podlaskiej








