Pięściarze, podobnie jak inni sportowcy, musieli przerwać wspólne treningi i zostać w domu. Nie zamierzają jednak siedzieć na kanapie i oglądać telewizję. Ciężko trenują, przygotowując się do kolejnych walk w ringu.

21-letni Michał Soczyński, wychowanek MKS-u II LO Chełm, a obecnie zawodnik Starej Szkoły Boksu Lublin, od kilku lat z powodzeniem rywalizuje na polskich i zagranicznych ringach. Od dłuższego czasu na dobre zadomowił się również w kadrze reprezentacji narodowej. W najbliższym czasie miał wystąpić w jednym z dwóch turniejów kwalifikacyjnych do Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Niestety, z powodu pandemii koronawirusa, zostały one odwołane.

Michał Soczyński
– Obecnie przebywam w rodzinnym Dorohusku. Po kontuzji ręki rozpocząłem delikatne treningi. Wszystko konsultuję z klubowym trenerem Władysławem Maciejewskim. W piwnicy mam minisiłownię oraz worek. Swoją kondycję poprawiam również, biegając na powietrzu. Staram się wrócić do formy, bo przez kontuzję kilka tygodni w ogóle się nie ruszałem. Najgorzej, że nie mam możliwości sparowania, ale nie tylko ja jestem w takiej sytuacji. Najważniejsze, żeby nie dać się zwariować. W miarę możliwości powinniśmy dbać o swoją formę fizyczną oraz samopoczucie. Zostańmy w domu, ale zróbmy sobie jakiś trening w celu podniesienia sprawności, na tyle ile się da. Sport to przecież zdrowie.

Więcej na: SUPERTYDZIEN.PL