art_nowytydzien

W przypadku Chełma byłoby to zrozumiałe. Wszak mogłoby się pomylić z hełmem. Ale „Dorochusk”? Tablica kierunkowa, z takim napisem pojawiła się w Srebrzyszczu przy wjeździe na drogę krajową nr 12. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad szybko się poprawiła. Ale niesmak pozostał…

– Wstyd! Przecież to musiało przejść przez tyle rąk. Ktoś to napisał, ktoś zaakceptował, a potem przywiózł i zamontował. I nikt nie zauważył błędu? – pytają mieszkańcy gminy Chełm, w której pojawił się drogowskaz z lapsusem. Stanął na drodze wyjazdowej ze strzelnicy wojskowej, tuż przy krajowej „dwunastce”.

Podejrzewając, że za lapsus odpowiedzialna może być Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, skierowaliśmy zapytanie w tej sprawie do rzecznika prasowego lubelskiego oddziału tej instytucji – Krzysztofa Nalewajko. I nie myliliśmy się.

– Znak pojawił się po przeprowadzonej przebudowie nawierzchni drogi gminnej, prawdopodobnie na zlecenie Wojska Polskiego. Wykonawca tych prac przeprowadził również wymianę oznakowania w oparciu o zatwierdzony przez GDDKiA projekt organizacji ruchu – przyznaje rzecznik.

Cóż… Zbłądzić każdy może. Najważniejsze, by powrócić na właściwą drogę. A Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad obiecała nam, że taki właśnie ma plan. – Aby jak najszybciej zastąpić błędną tablicę, na własny koszt przeprowadzimy jej wymianę – usłyszeliśmy od K. Nalewajko w ubiegłym poniedziałek. A dwa dni później dostaliśmy informację, że nowa tablica z poprawnie napisaną nazwą miejscowości Dorohusk jest już na miejscu.

Więcej na: NOWYTYDZIEN.PL