Celnicy jeszcze raz potwierdzili, że mają czujne oko a przemytnika wychwycą nawet w tłumie. Tym razem mundurowi z Dorohuska tylko w ciągu jednego dnia znaleźli papierosy w trzech autokarach i samochodzie ciężarowym.

Wszystkie trzy autokary na ukraińskich numerach rejestracyjnych pojawiły się na przejściu granicznym w czwartek 28 kwietnia. Celnicy z komórki zwalczania przestępczości wydostali z nich w sumie ponad 5100 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Kontrabanda była ukryta w różnych elementach konstrukcyjnych pojazdów – nadkolach, dachu, podłodze i lukach nawiewowych. Miejsca ukrycia papierosów w oczywisty sposób wskazywały na kierowców. Jak ustalili funkcjonariusze papierosy miały trafić na bazar w Chełmie. Mężczyźni przyznali się do winy i złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się odpowiedzialności. Na poczet grożących im kar grzywny celnicy zabezpieczyli w sumie ponad 50 tys. zł.

Również grzywną zakończyło się spotkanie z celnikami dla 37-letniego kierowcy ukraińskiej ciężarówki, który przekraczał polsko-ukraińską granicę w Dorohusku. W podłodze naczepy pojazdu funkcjonariusze znaleźli 500 paczek papierosów, które według wyjaśnień 37-latka miały trafić do Niemiec. Mężczyzna przyznał się do winy i podobnie jak kierowcy autobusów złożył wniosek o zgodę na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności. Proponowana dla niego wysokość kary ustalona została na 5 tys. zł.

Szacunkowa wartość rynkowa wszystkich zajętych papierosów to blisko 68 tys. zł. Postępowania we wszystkich opisanych sprawach prowadzi Urząd Celny w Lublinie.

Źródło: Izba Celna w Białej Podlaskiej