
Pracownicy spółki Tewex Repro, która ma zakład produkcyjny w Brzeźnie, skarżą się, że kolejny miesiąc nie dostali pensji. Niestety, opinie o firmie, które można znaleźć w internecie, sugerują, że zdarzyło się to nie po raz pierwszy. Kontrolę prowadzi już Państwowa Inspekcja Pracy.
Tewex Repro to firma z branży poligraficznej. Główną siedzibę z biurem handlowym ma w Warszawie, a zakład produkcyjny kilka lat temu otworzyła w Brzeźnie pod Dorohuskiem, gdzie powstają m.in. tuleje czy cylindry rastrowe.
Firma korzystała kilka razy z unijnego dofinansowania. Na inwestycje realizowane w latach 2012-2013 otrzymała prawie 3,4 mln zł dotacji a w latach 2014-2015 aż 14,7 mln zł. Mimo prężnej działalności i otwieraniu kolejnych biur handlowych, m.in. na Ukrainie czy Białorusi, pracownicy spółki poskarżyli się nam przed tygodniem na notoryczne opóźnenia przy wypłacie pensji. – Większość z kilkudziesięciu pracowników nie dostaje pieniędzy od lipca, część dostaje pensje w kawałkach. Podejście kierownictwa jest dziwne. Płacą, jak chcą i komu chcą, mimo umów o pracę – mówi jeden z nich. – Gdy zacząłem szukać opinii o firmie w internecie, to się przestraszyłem.
Rzeczywiście to, co można znaleźć na temat firmy poza jej profilem działalności, to także opinie byłych pracowników, którzy także uskarżali się na – delikatnie mówiąc – „zwłokę” w wypłacie pensji.







