Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w godzinach porannych 6 lipca przy przejściu granicznym w Dorohusku. Musiała interweniować straż pożarna.
W przejeżdżającej przez wieś Berdyszcze i wiozącej rozpuszczalnik cysternie doszło do otwarcia zaworu bezpieczeństwa, z którego zaczęła się ulatniać niebezpieczna i trująca para. Wezwani na miejsce strażacy oznakowali teren i wyznaczyli wokół feralnej cysterny pięćdziesięcio metrową strefę bezpieczeństwa. Po zbadaniu powietrza nie wykryto w nim jednak żadnych niebezpiecznych dla zdrowia substancji.







