Ponad 3,5 tys. paczek papierosów próbowali wwieźć do Polski dwaj obywatele Ukrainy. Plany mężczyzn pokrzyżowali celnicy z Dorohuska.

Celnicy z komórki zwalczania przestępczości w Dorohusku skontrolowali dwa autokary wjeżdżające do Polski z Ukrainy. W obu znaleźli pokaźne ilości papierosowej kontrabandy. W dachu jednego z pojazdów ukrytych było ponad 2,4 tys. paczek papierosów. W skrytce za tylnymi siedzeniami i w kanałach nawiewowych drugiego autobusu funkcjonariusze znaleźli kolejne 1,1 tys. paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy.

Do przemytu przyznali się dwaj obywatele Ukrainy w wieku 36 i 52 lat. Obydwaj mężczyźni wyjaśnili, że towar kupili w Kowlu, za pieniądze pożyczone od członków rodziny. Obydwaj też zamierzali sprzedać kontrabandę w Chełmie. Mundurowi zajęli przemycany towar oraz 11,5 tys. zł na poczet grożących mężczyznom kar grzywny. Wartość rynkowa zatrzymanych papierosów to blisko 47 tys. zł. Postępowanie wobec sprawców przemytu prowadzi lubelski urząd celny.

Źródło: Izba Celna w Białej Podlaskiej