
Nie najlepiej zimowy okres sparingowy rozpoczęli piłkarze Granicy Dorohusk, którzy w dwóch sparingach z niżej notowanymi rywalami wygrali tylko raz. Podopieczni Rafała Wiącka – po wygranej z Frassati Fajsławice – zremisowali w Zamościu z Omegą Stary Zamość 1:1.
Od pierwszych minut spotkanie w Zamościu było bardzo wyrównane. Szansę pokonania golkipera Omegi Stary Zamość miał między innymi Grzegorz Kimel, który nie wykorzystał sytuacji sam na sam. Drużyna spod Zamościa wykorzystała jedną ze swoich szans. W końcówce pierwszej odsłony jeden z graczy Omegi „zgasił” piłkę po przerzucie, zgrał ją wzdłuż pola karnego, a jego kolega dał swojej drużynie prowadzenie. Po zmianie stron Granica doprowadziła do wyrównania. Alan Chmiel po krótko rozegranym rzucie rożnym, przełożył piłkę na lewą nogę i strzałem w długi róg wyrównał stan meczu. Więcej goli już nie padło.
20 lutego o 10:00 Granica zagra w Dorohusku z SPS EKO Różanka.
Rafał Wiącek (trener Granicy):
– W pierwszej połowie zawody były wyrównane, w drugiej przewaga była po naszej stronie. My graliśmy dziś w jednym tempie, nie było w naszej grze świeżości. Jestem zadowolony ze sparingu. Wciąż pracujemy nad wytrzymałością i kondycją, na motorykę i świeżość przyjdzie jeszcze czas. Testowaliśmy Ukraińca o imieniu Andrij. Napastnik w drugiej połowie miał dwie okazje, które powinien zamienić na bramkę.
Więcej na: LUBSPORT.PL
Omega Stary Zamość – Granica Dorohusk 1:1 (1:0)
Bramka dla Granicy: Chmiel 70′
Granica: Kopeć – Ruszkiewicz, Kozak, Czępiński, Biniuk, Miksza, Dyczko, Kamola, Kimel, Chmiel, zawodnik testowany oraz Garbacz, Olęder







